A A A

Nawiedzenie N.M.P.

  


Święto Nawiedzenia obchodzimy je 31 maja, tj. między świętem

Zwiastowania Pańskiego a Narodzeniem Jana Chrzciciela.

W ten sposób wspominamy przede wszystkim spotkanie Mesjasza

ze swoim poprzednikiem - Janem Chrzcicielem.

Jest to także spotkanie dwóch matek.

Dokładny opis wydarzenia Nawiedzenia zostawił nam

św. Łukasz w swojej Ewangelii (Łk 1, 39-56).

Według tradycji miało ono miejsce w Ain Karim,

około 7 km na zachód od Jerozolimy,

gdzie dwa kościoły upamiętniają dwa wydarzenia

- radosne spotkanie matek (kościół nawiedzenia św. Elżbiety,

położony na zboczu wzgórza za miastem) i narodzenie

Jana Chrzciciela (kościół położony w samym mieście).

Maryja prawdopodobnie odbywała całą drogę z Nazaretu do Ain Karim ,

czy jak chcą niektórzy bibliści może nawet do Hebronu - pieszo.

Musiała omijać musiała.

Być może przyłączyła się do jakiejś pielgrzymki, idącej do Jerozolimy.

Trudno bowiem przypuścić, aby szła sama w tak długą drogę,

która mogła wynosić ok. 150 kilometrów.

Pragnęła podzielić się ze swoją krewną wiadomością o Zwiastowaniu,

jednocześnie gratulując jej tak długo oczekiwanego potomstwa.
Maryja po przybyciu dowiaduje się ze zdziwieniem,

że Elżbieta już wszystko wie - tak dalece,

że nawet powtarza do niej część słów anioła:

"Błogosławiona jesteś między niewiastami".

Elżbieta wyraża równocześnie uznanie dla Maryi,

że zawierzyła słowom posłańca Bożego.

Zadziwiająca jest pokora Maryi.

Przychodzi z pomocą do swojej starszej krewnej,

gdy ta będzie rodzić syna.

Ale i Elżbieta zdobywa się na wielki akt pokory,

kiedy Matkę Chrystusa wita słowami:

"A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?"
Elżbieta stwierdza równocześnie,

że na dźwięk słowa Maryi poruszyło się w łonie jej dziecię.

Pisarze kościelni są przekonani,

że był to akt powitania Chrystusa przez św. Jana

i że w tym właśnie momencie św. Jan został uwolniony

od grzechu pierworodnego i napełniony Duchem Świętym.

Poruszenie św. Jana często zestawia się z tańcem radości

króla Dawida, idącego przed Arką.
Słowa Elżbiety przywołujemy zawsze,

ilekroć odmawiamy Pozdrowienie Anielskie.

Krewna Maryi powtórzyła część pozdrowienia Gabriela:

"Błogosławiona jesteś między niewiastami",

wyraźnie czyniąc aluzję, że za sprawą Ducha Świętego

została we wszystko wtajemniczona.

Potem zaraz dodała własne słowa:

"i błogosławiony jest owoc Twojego łona".

Powstały także zakony żeńskie, które za główną patronkę

obrały sobie Matkę Bożą w tej tajemnicy.

Co więcej nawet nazwę od tej tajemnicy otrzymały.

Chodzi głównie o zakon Wizytek, czyli Sióstr Nawiedzenia.

Założył je w roku 1610 wspólnie ze św. Joanną de Chantal św. Franciszek.

Wydarzenie to rozważamy takżę jako jedną z radosnych tajemnic Różańca.